Portal - Stary Sącz
polski Poniedziałek - 14 października 2019 Alany, Damiana, Liwii     "Dusza żywi się tym, z czego się cieszy" - August z Hippony
Strona główna / Z Grodu Kingi - nr 1-3(248-250) 2018 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Koło Grodzkie PTTK - Wędrówki pogórzami
Spotkanie opłatkowe Stowarzyszenia Świętej Kingi w Starym Sączu
Uroczystość pasowania uczniów klas pierwszych SP nr 2 - na czytelników
Tradycje Wielkiego Tygodnia
Pielgrzymka do Warszawy
Pierwsze zwiastuny wiosny i nie tylko – o chrześcijańskiej symbolice ptaków
Okładka
Ogłoszenia i Kronika parafialna
XV MAŁOPOLSKIE ROZPOCZĘCIE SEZONU TURYSTYKI GÓRSKIEJ - LATO 2018
Koło Grodzkie PTTK - Zima im niestraszna
Walne zebranie Towarzystwa Miłośników Starego Sącza
OTWARCIE NOWEJ SIEDZIBY BIBLIOTEKI
MACIEJ DOBROWOLSKI - STAROSĄDECKI PODRÓŻNIK
Wspomnienia o Annie Kosińskiej, więźniarce obozu w Ravensbrück
NA NIC NIE JEST ZA PÓŹNO
PAMIĘĆ JEST WIELKĄ SIŁĄ
Ks.Roman Stafin, Moc w słabości. Święci uczą nas życia duchowego
Kalendarium
Życzenia

.
Wędrówki pogórzami
 
    Każdy szlak turystyczny ma swój początek i koniec, a jego długość bywa często znaczna. Takie długodystansowe, wielokilometrowe szlaki od kilku lat stara się przemierzać Koło Grodzkie z sądeckiego PTTK.
    Już na początku 2017 roku stanęło przed grupką wytrawnych pttk-owskich piechurów kolejne wyzwanie: żółty szlak prowadzący z Dynowa nad Sanem w województwie podkarpackim do Siedlisk koło Tuchowa w województwie małopolskim. Całość trasy to około 130 kilometrów prowadzących Pogórzami Karpackimi: Dynowskim, Strzyżowskim oraz Ciężkowickim. Przejście tym szlakiem to nie lada gratka dla tych, którzy lubią piesze wędrówki po terenach troszkę niższych niż Beskidy. Wędrówkę zaczęliśmy 29 stycznia 2017 roku, aby po siedmiu etapach, w różnych warunkach pogodowych, w pobliżu Polany Morgi nieopodal Brzanki (536 m), na końcowym już odcinku żółtego szlaku, przy ognisku, móc cieszyć się z sukcesu jakim było „zaliczenie” całego szlaku. Stało się to w niedzielę 4 marca. Nie zabrakło oczywiście nagrody w postaci dyplomów - listów gratulacyjnych dla najwytrwalszych - otrzymanych od organizatorów.
.

.
     W trakcie całego przejścia była okazja poznać tereny nie za często odwiedzane przez górskich turystów, podziwiać rozległe panoramy z niezalesionych punktów, nierzadko w śnieżnej odsłonie. Odwiedziliśmy małomiasteczkowe rynki Dynowa i Kołaczyc, a na najwyższym punkcie naszej trasy - Liwoczu (562m) wspięliśmy się na wieżę widokową. Była też możliwość zwiedzenia z przewodnikiem schronu kolejowego z czasów drugiej wojny w Stępinie. Gościliśmy również w bacówce na Brzance, a naszej uwadze nie uszedł fakt, że szlak w kilku miejscach został przeznakowany.
    Nie pozostaje nic innego, jak tylko zachęcić wszystkich chętnych do górskich wędrówek z PTTK, bo ruch to zdrowie, a ciekawych miejsc w górach jest pod dostatkiem.
Michał Kelm
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech